Łącznie wprowadzono blisko 300 nowych sankcji. Obejmują one m.in. rosyjskie firmy energetyczne, banki, dostawców technologii wojskowych oraz statki należące do tzw. „floty cieni”, wykorzystywanej do omijania wcześniejszych restrykcji.
Jednym z głównych celów nowych działań jest państwowy koncern PJSC Transnieft, odpowiedzialny za transport ponad 80 proc. rosyjskiego eksportu ropy. Sankcje mają dodatkowo utrudnić Kremlowi sprzedaż surowca na rynkach międzynarodowych.
Rząd w Londynie podkreśla, że międzynarodowe sankcje pozbawiły Rosję już ponad 450 miliardów dolarów dochodów, co odpowiada finansowaniu około dwóch lat prowadzenia wojny. Według brytyjskich władz rosyjska gospodarka znajduje się obecnie w stagnacji, a dochody z ropy są najniższe od 2020 roku. Kreml, próbując zrekompensować straty, podnosi podatki, w tym VAT i podatek korporacyjny.
Nowy pakiet obejmuje również 175 firm powiązanych z tzw. siecią 2Rivers, uznawaną za jednego z największych operatorów „floty cieni” na świecie. Sankcjami objęto także 48 tankowców transportujących rosyjską ropę.
Dodatkowe restrykcje uderzają w 49 podmiotów i osób zaangażowanych w dostarczanie Rosji komponentów do dronów i innych systemów uzbrojenia wykorzystywanych w Ukrainie. Na liście znalazły się także trzy firmy z sektora energetyki jądrowej oraz dwie osoby zabiegające o zagraniczne kontrakty dla rosyjskich instalacji atomowych.
Ograniczenia dotyczą również sektora LNG – objęto nimi sześć podmiotów, w tym terminale Portowaja i Wysock oraz statki i traderów eksportujących skroplony gaz ziemny. Sankcje nałożono także na dziewięć rosyjskich banków obsługujących płatności międzynarodowe.
W momencie ogłoszenia sankcji brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper przebywała w Kijowie, gdzie zapowiedziała dodatkowe wsparcie dla Ukrainy. Londyn przeznaczy 30 milionów funtów na wzmocnienie odporności energetycznej kraju oraz pomoc humanitarną i odbudowę. Ponad 25 milionów funtów ma zostać przeznaczone na naprawę zniszczonej infrastruktury energetycznej, a 5 milionów na działania związane z rozliczaniem zbrodni wojennych.
Od początku wojny łączna wartość wsparcia Wielkiej Brytanii dla Ukrainy wyniosła 21,8 miliarda funtów. Brytyjski rząd podkreśla, że bezpieczeństwo Ukrainy jest ściśle powiązane z bezpieczeństwem Europy.
Dotychczas Wielka Brytania objęła sankcjami ponad 3 tysiące osób, firm i jednostek pływających w ramach reżimu sankcyjnego wobec Rosji. Równolegle brytyjscy przedstawiciele dyplomatyczni zabiegają na forum ONZ o utrzymanie międzynarodowej presji na Moskwę i dążenie do „sprawiedliwego i trwałego pokoju”.



