W opublikowanym właśnie raporcie „A Well-Adapted UK” eksperci ostrzegają, że bez szybkich zmian życie w Wielkiej Brytanii może stać się znacznie trudniejsze - zarówno dla mieszkańców, jak i gospodarki. Chodzi nie tylko o rekordowe temperatury, ale także o problemy z wodą, przegrzewające się domy, zakłócenia transportu czy rosnące ryzyko powodzi.
Maksymalna temperatura w pracy?
Jednym z najgłośniejszych tematów raportu jest propozycja wprowadzenia przepisów określających maksymalną temperaturę w miejscach pracy. Obecnie brytyjskie prawo mówi jedynie, że temperatura musi być „rozsądna”, ale nie istnieje konkretny limit.
Eksperci ostrzegają, że podczas fal upałów pracownicy są narażeni na odwodnienie, omdlenia, problemy z koncentracją, a nawet zagrożenie życia. Związki zawodowe od dawna apelują o wprowadzenie maksymalnej temperatury 30°C dla pracy biurowej i 27°C przy cięższej pracy fizycznej.
CCC uważa, że wraz ze wzrostem temperatur podobne przepisy mogą stać się koniecznością.
Klimatyzacja w szkołach i szpitalach
Raport sugeruje również ogromne inwestycje w chłodzenie budynków. Według ekspertów klimatyzacja i nowoczesne systemy wentylacji powinny pojawić się m.in. w:
- szkołach,
- szpitalach,
- domach opieki,
- oraz budynkach mieszkalnych szczególnie narażonych na przegrzewanie.
Według raportu ponad 90% brytyjskich domów może być zagrożonych przegrzewaniem podczas przyszłych fal upałów. Problem dotyczy szczególnie Londynu i południowej Anglii.
Eksperci ostrzegają, że do połowy wieku temperatury w UK mogą regularnie przekraczać 40°C, a w najgorszych scenariuszach nawet 45°C.
Egzaminy podczas upałów?
Przewodnicząca CCC, baronessa Brown, zasugerowała także rozważenie zmian w organizacji roku szkolnego i terminów egzaminów. Chodzi o sytuacje, gdy uczniowie muszą pisać ważne egzaminy podczas ekstremalnych temperatur.
Eksperci zwracają uwagę, że przegrzane klasy wpływają nie tylko na komfort dzieci, ale również na koncentrację i wyniki nauczania.
Wielka Brytania może mieć problem z wodą
Raport ostrzega również przed bardzo poważnym kryzysem wodnym. Według prognoz do 2050 roku niedobory wody w Anglii mogą przekroczyć 5 miliardów litrów dziennie.
Powodem są coraz bardziej suche lata, rosnące zużycie wody i niewystarczająca infrastruktura. Eksperci apelują m.in. o:
- budowę nowych zbiorników,
- ograniczenie wycieków,
- lepsze magazynowanie wody,
- oraz modernizację sieci wodociągowych.
Koszt? Nawet 11 miliardów funtów rocznie
CCC szacuje, że przystosowanie Wielkiej Brytanii do nowych warunków klimatycznych może kosztować około £11 miliardów rocznie. Jednocześnie eksperci przekonują, że brak działania będzie kosztował znacznie więcej.
Według raportu straty związane z ekstremalną pogodą mogą w przyszłości sięgać nawet £260 miliardów rocznie.
Brytyjski rząd zapowiedział analizę zaleceń raportu. Temat już wywołuje ogromną debatę - od kosztów klimatyzacji po pytania, czy Wielka Brytania będzie musiała zacząć funkcjonować bardziej jak kraje południowej Europy.



