Według rządu niektóre osoby z tych krajów miały wykorzystywać legalne drogi migracji – takie jak wizy studenckie czy pracownicze – jako sposób na późniejsze ubieganie się o azyl w Wielkiej Brytanii. Władze twierdzą, że rosnąca liczba takich przypadków wymaga zdecydowanej reakcji.
Wstrzymanie wiz studenckich i części wiz pracowniczych
Nowe ograniczenia obejmują przede wszystkim wizy studenckie dla obywateli Afganistanu, Kamerunu, Mjanmy i Sudanu. Dodatkowo w przypadku Afganistanu wstrzymane mają zostać także wizy pracownicze.
To pierwszy raz, gdy brytyjski rząd zdecydował się na tak szerokie zawieszenie określonych kategorii wiz dla konkretnych narodowości.
Minister spraw wewnętrznych argumentuje, że system wizowy nie może być wykorzystywany w sposób sprzeczny z jego pierwotnym celem. Podkreśliła jednocześnie, że Wielka Brytania nadal będzie udzielać ochrony osobom uciekającym przed wojną lub prześladowaniami, jednak procedury migracyjne muszą być chronione przed nadużyciami.
Rosnąca liczba wniosków o azyl po przyjeździe legalną drogą
Dane Home Office wskazują, że w 2025 roku aż 39% z około 100 tysięcy osób ubiegających się o azyl w Wielkiej Brytanii przyjechało wcześniej do kraju legalnie, korzystając z różnych programów wizowych.
Wzrost liczby wniosków o azyl od 2021 roku był szczególnie widoczny wśród osób, które pierwotnie przyjechały do kraju na studia z Afganistanu, Kamerunu, Mjanmy i Sudanu.
Kolejne zmiany w systemie azylowym
Ograniczenia wizowe są częścią szerszego pakietu zmian, który rząd planuje wprowadzić w najbliższym czasie. Wśród proponowanych reform znajduje się między innymi obowiązek ponownej weryfikacji statusu uchodźcy co dwa i pół roku.
Plan zakłada również, że osoby pochodzące z krajów uznanych za bezpieczne mogą być zobowiązane do powrotu do ojczyzny, jeśli sytuacja w ich państwie ulegnie poprawie.
Inspiracja modelem duńskim
Rząd Wielkiej Brytanii przyznaje, że inspiracją dla części proponowanych rozwiązań jest system migracyjny stosowany w Danii. Tamtejsza polityka azylowa została w ostatniej dekadzie znacząco zaostrzona, a ochrona uchodźców ma często charakter tymczasowy.
Według brytyjskich władz podobne podejście ma pomóc ograniczyć liczbę nowych wniosków o azyl oraz zmniejszyć presję na system migracyjny.
Spór polityczny wokół nowych przepisów
Nowa strategia wywołuje jednak kontrowersje w brytyjskiej polityce. Część parlamentarzystów obawia się, że tak zdecydowane działania mogą budzić wątpliwości dotyczące sprawiedliwości systemu migracyjnego.
Rząd przekonuje jednak, że brak reakcji na rosnącą liczbę wniosków azylowych mógłby doprowadzić do jeszcze większych napięć społecznych i spadku poparcia dla samego systemu ochrony uchodźców.
Władze zapowiadają także, że ich celem pozostaje zakończenie wykorzystywania hoteli do zakwaterowania osób ubiegających się o azyl przed kolejnymi wyborami.



