Taki system utrzymuje się obecnie nad północną Europą, przez co kolejne fronty nie mogą opuścić Wysp. W efekcie nad krajem zalegają intensywne opady, silny wiatr, a w wyżej położonych rejonach Szkocji pojawiły się również opady śniegu.
Meteorolodzy podkreślają, że w wielu miejscach zima sprawia wrażenie „zapętlonej”. Długotrwały deszcz doprowadził już do zalania co najmniej 300 domów w Anglii, a kolejne nieruchomości są zagrożone.
We wtorkowy wieczór w Anglii obowiązywało 97 ostrzeżeń powodziowych, natomiast w Szkocji wydano dwa takie alerty. Dodatkowo ogłoszono około 150 ostrzeżeń niższego stopnia w Anglii, siedem w Szkocji i jedno w Walii. Agencja Środowiska apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.
Według prognoz niestabilna aura szybko się nie skończy. Synoptycy przewidują kolejne opady i okresy silniejszego deszczu w najbliższych dniach. Pod koniec tygodnia możliwe jest krótkie ochłodzenie i bardziej stabilna pogoda, jednak już pod koniec weekendu od zachodu mają nadejść następne fronty znad Atlantyku.
Skala zjawiska jest wyjątkowa. Aż 26 stacji meteorologicznych odnotowało najwyższe sumy opadów dla stycznia w swoich pomiarach. Irlandia Północna przeżyła najbardziej deszczowy styczeń od 149 lat.
Padły również rekordy dobowe. Plymouth zanotowało najbardziej mokry styczniowy dzień od 104 lat, Dorset od 74 lat, a Devon od 57 lat.
Luty także przynosi ponadprzeciętne opady. W Anglii spadło już 59 proc. miesięcznej normy, a na południu kraju aż 72 proc. Niektóre stacje, głównie w południowo-zachodniej części kraju, notują deszcz każdego dnia od początku roku.
W Szkocji sytuacja wygląda podobnie. Aberdeen odnotowało już 180 proc. typowych opadów lutowych, w Kincardineshire było to 152 proc., a w Angus 130 proc. Dla części wschodniej Szkocji nadal obowiązuje żółte ostrzeżenie pogodowe przed deszczem.
Służby informują, że do tej pory udało się ochronić około 16 tysięcy domów i firm dzięki wykorzystaniu pomp, tymczasowych zapór oraz udrażnianiu cieków wodnych. Jednocześnie przypominają, że wjeżdżanie samochodem w zalaną wodą drogę jest skrajnie niebezpieczne i może prowadzić do tragedii.



