Kto może ujawniać dane podejrzanych lub skazanych?
Nadchodzą zmiany w brytyjskiej policji. 5 sierpnia 2025, Yvette Cooper, minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii wydała policji nakaz, aby ujawniała status etniczny czy migracyjny podejrzanych w sprawach kryminalnych.
To czy ujawniać i jakie dokładnie dane ma decydować ministerstwo, w oparciu o okoliczności danej sprawy. Jonathan Hall, niezależny recenzent ustawodastwa antyterrorystycznego zwraca uwagę na to, że tego typu rozwiązanie powinno zostać wprowadzone wcześniej. Przypomniał sytuację dotyczącą zatrzymania Axela Rudakabany 29 lipca 2024, kiedy to ludzie masowo zaczęli podawać dalej nieprawdziwą informację jakoby sprawca był muzułmańskim uchodźcą.
Co się zmieni?
W ostatnich miesiącach, w mediach wielokrotnie zarzucano brytyjskiej policji, że celowo zataja informacje dotyczące prowadzonych działań, co miało prowadzić do siania dezinformacji. Ma to związek ze sprawą dotyczącą dwóch mężczyzn, którzy dopuścili się przestępstwa wobec dziecka. Kiedy sprawa wyciekła do mediów, niektórzy publicyści od razu założyli, że oskarżeni byli imigrantami. To spowodowało z kolei falę nienawiści oraz rasistowskich komentarzy.
Krajowa Rada Szefów Policji zapowiada, że ujawnienie informacji o statusie migracyjnym czy etnicznym podejrzanych ma być rozwiązaniem stosowanym jedynie w wypadku, kiedy jest zauważany wysoki poziom dezinformacji na temat zaszłego wydarzenia, czy też jeżeli jest ono obiektem szczególnego zainteresowania opinii publicznej.
Sprawa budzi wiele emocji, obecne są głosy poparcia dla tej inicjatywy, jak i sprzeciwu. Antyrasistowscy aktywiści zwracają uwagę, że te zmiany mogą prowadzić do utwierdzania innych szkodliwych stereotypów – jak chociażby zrzucanie odpowiedzialności za sprawy przemocy wobec kobiet na kwestię etniczności zamiast mizoginii.