Minister spraw zagranicznych Yvette Cooper podkreśliła, że sytuacja jest poważna i stresująca dla osób dotkniętych chorobą oraz ich rodzin. Jednocześnie zaznaczyła, że działania Wielkiej Brytanii są skoordynowane i prowadzone we współpracy z UK Health Security Agency oraz World Health Organization.
Na pokładzie statku potwierdzono przypadki podejrzenia zakażenia. Trzy osoby, w tym jeden obywatel Wielkiej Brytanii, zostały ewakuowane do Holandii w celu uzyskania specjalistycznej opieki medycznej. Pozostali pasażerowie, w tym obywatele brytyjscy, są pod stałą obserwacją i – jeśli nie wystąpią objawy – będą mogli wrócić do kraju po dotarciu statku do kolejnego portu.
Według aktualnych danych nikt z obywateli Wielkiej Brytanii znajdujących się na pokładzie nie wykazuje objawów choroby. Dwie osoby, które wróciły do kraju samodzielnie, również pozostają bezobjawowe, ale zostały objęte zaleceniem samoizolacji oraz nadzorem medycznym. Służby monitorują także osoby, które miały z nimi kontakt.
Rząd brytyjski, za pośrednictwem Foreign, Commonwealth & Development Office, prowadzi działania konsularne i organizuje bezpieczny powrót obywateli do kraju. Utworzono także zespoły kryzysowe oraz utrzymywany jest stały kontakt z władzami innych państw, w tym Holandii i Hiszpanii. Wsparcie obejmuje również brytyjskie terytoria zamorskie, które znalazły się na trasie rejsu.
Eksperci przypominają, że hantawirusy to grupa wirusów przenoszonych głównie przez gryzonie – poprzez ich odchody i mocz. Zakażenia u ludzi są rzadkie i najczęściej występują w środowiskach, gdzie dochodzi do kontaktu z tymi zwierzętami, na przykład w gospodarstwach rolnych czy opuszczonych budynkach. Choroba może mieć różny przebieg – od łagodnych objawów przypominających grypę po poważne schorzenia układu oddechowego.
Kluczowa informacja przekazywana przez brytyjskie służby jest jednoznaczna: hantawirus bardzo rzadko przenosi się między ludźmi. Dlatego, mimo powagi sytuacji na statku, nie ma obecnie powodów do niepokoju wśród ogółu społeczeństwa.
Władze zapewniają, że wszystkie osoby potencjalnie narażone są monitorowane, a procedury izolacyjne i testowe mają na celu ograniczenie jakiegokolwiek ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.



