Śledczy nadal ustalają, jak kobiety znalazły się w wodzie. Jedna z głównych hipotez zakłada, że mogły wejść do morza z plaży i nagle znaleźć się w niebezpieczeństwie. Według medialnych ustaleń mogły źle ocenić tzw. „shingle shelf”, czyli gwałtowny spadek dna przy kamienistej plaży. W praktyce oznacza to, że osoba idąca płytko przy brzegu może nagle stracić grunt pod nogami i znaleźć się w dużo głębszej wodzie.
Media podają również, że kobiety mogły być ubrane w wyjściowe ubrania, a ich torebki miały zostać znalezione na plaży. Pojawiły się też informacje, że wcześniej mogły przebywać w okolicy nadmorskich klubów, jednak policja podkreśla, że wciąż bada kilka możliwych scenariuszy i apeluje, by nie spekulować do czasu zakończenia ustaleń. The Independent zaznaczał wcześniej, że wbrew części doniesień nie potwierdzono, aby kobiety były tej nocy w jednym z lokalnych klubów.
Sussex Police przekazała, że na tym etapie nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich ani na charakter kryminalny zdarzenia. Dochodzenie prowadzone jest pod nazwą Operation Ledmore, a funkcjonariusze proszą świadków lub osoby posiadające informacje o kontakt z policją.



