Z informacji opublikowanych przez Department for Transport oraz Foreign, Commonwealth & Development Office wynika, że linie lotnicze w Wielkiej Brytanii nie odczuwają obecnie niedoborów paliwa. Paliwo kupowane jest z wyprzedzeniem, a lotniska i dostawcy utrzymują zapasy, które zwiększają odporność na zakłócenia.
Rząd pozostaje w stałym kontakcie z liniami lotniczymi, lotniskami i firmami paliwowymi, monitorując sytuację i przygotowując się na różne scenariusze. Szczególna uwaga skupiona jest na wpływie ograniczeń transportu morskiego w regionie Zatoki Perskiej na globalne łańcuchy dostaw.
Podróże bez zmian
Na dziś przekaz jest jasny - nie ma potrzeby odwoływania ani zmiany rezerwacji. Władze zalecają jednak, aby przed podróżą sprawdzać status lotu u przewoźnika oraz śledzić komunikaty publikowane przez Foreign, Commonwealth & Development Office. Zalecane jest również posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia podróżnego.
Prawa pasażerów
Jeśli dojdzie do odwołania lotu, pasażerowie są chronieni przepisami obowiązującymi w Wielkiej Brytanii. Oznacza to prawo do pełnego zwrotu kosztów lub zmiany trasy podróży, jeżeli lot:
- startuje z lotniska w Wielkiej Brytanii,
- przylatuje do Wielkiej Brytanii linią z UE lub UK,
- przylatuje do Unii Europejskiej linią z Wielkiej Brytanii.
Szczegółowe wytyczne dostępne są na stronie Civil Aviation Authority.
Zmiana zasad przydzielania godzin startów i lądowań
Rząd wprowadza również rozwiązania dotyczące przydzielania godzin startów i lądowań na lotniskach.
W normalnych warunkach linie lotnicze muszą wykorzystać co najmniej 80% przydzielonych terminów, aby zachować je na kolejny sezon. Jeśli spadną poniżej tego poziomu, mogą je stracić na rzecz konkurencji - zasada ta znana jest jako „wykorzystaj albo strać”.
Obecnie jednak, dzięki decyzjom Airport Coordination Limited, przewoźnicy mogą ubiegać się o odstępstwa od tej zasady, jeśli problemy z dostępnością paliwa uniemożliwią realizację lotów. Rozważane są także rozwiązania pozwalające łączyć część połączeń, aby ograniczyć zużycie paliwa i zmniejszyć ryzyko zakłóceń.
Sytuacja pod kontrolą
Rząd podkreśla, że sytuacja jest stale analizowana. Jednocześnie trwają prace nad rozwiązaniami, które pozwolą przywrócić pełną swobodę transportu morskiego w rejonie Zatoki Perskiej.
Dla pasażerów oznacza to jedno: można spokojnie planować podróże, ale warto na bieżąco śledzić komunikaty i przygotować się na ewentualne zmiany.



