Wiadomości

Kolejna odsłona kryzysu NHS. Tym razem pod lupą oddziały ratunkowe.

Total English Courses

Upublicznione przed kilkoma dniami dane Royal College of Nursing są szokujące. Wskazują one na ogromny kryzys zauważalny teraz bardziej niż kiedykolwiek na oddziałach ratunkowych. Wykazano, że pacjenci często wychodzą z A&E nie otrzymawszy jakiejkolwiek pomocy. W ciągu zaledwie sześciu lat liczba takich przypadków potroiła się.

Photo by Pixabay: https://www.pexels.com/photo/emergency-signage-263402/

Jednak największy wzrost można zauważyć w ostatnich kwartałach. Między lipcem, a wrześniem 2025 roku bez leczenia opuściło A&E ponad 320 tys. osób. Jest to ogromny, bo wyższy niż trzykrotny wzrost w stosunku do analogicznego okresu w 2019 roku.

Przyczyny tego niezwykle niepokojącego problemu są złożone, jednak głównym aspektem są wielogodzinne kolejki na oddziały ratunkowe.

Pacjenci oddziałów ratunkowych czekają pół doby bez reakcji personelu A&E.

Analizy Royal College of Nursing obrazują bardzo dramatyczny, 90-krotny wzrost liczby pacjentów, którzy musieli czekać dłużej niż 12 godzin na jakiekolwiek działania personelu. Warto podkreślić, że w 2019 roku było ich nieco ponad tysiąc, a w 2025 roku już przeszło 116 tys. Tak długie oczekiwanie sprawia, że wiele osób rezygnuje z wizyty, często w sytuacjach wymagających pilnej interwencji.

Niewystarczające wsparcie ze strony opieki społecznej i podstawowej opieki zdrowotnej (GP) sprawia, że pacjenci trafiają do A&E z problemami, które można byłoby rozwiązać na wcześniejszym etapie. Byłoby to możliwe choćby w przypadku lepszego dostępu do lekarzy rodzinnych. Jednak w wielu sytuacjach otrzymanie fachowej pomocy od GP graniczy z cudem, albo wizyta jest często opóźniana, co wyraża się w wielu przypadkach znacznym pogorszeniem stanu zdrowia.

Teoretycznie część usług mógłby przejąć sektor prywatny, jednak raport Laing Buisson jasno wskazuje, że pacjenci wciąż nie korzystają na dużą skalę z prywatnej opieki medycznej.

Spore koszty powodują, że większość osób wybiera NHS, mimo perspektywy długiego czekania. Publiczny system opieki zdrowotnej jest na granicy wydolności, a sytuacja się stopniowo pogarsza.

Mimo, że rząd zapewnia, że sytuacja traktowana jest priorytetowo, to udzielanie opieki na korytarzach oddziałów ratunkowych z powodu braku miejsc w salach jest w bardzo wielu szpitalach powszechną praktyką.

Brak odpowiednich warunków sprawia, że zaburzona jest godność pacjentów, dlatego słyszymy nieustanne zapewnienia o konieczności poprawy tej nieakceptowalnej sytuacji.

Rządzący mówią o inwestycjach rzędu co najmniej 450 mln funtów, które miałyby objąć rozwój usług „same-day emergency care”, zakup 500 nowych karetek, uruchomienie centrów kryzysowych zdrowia psychicznego, a także zwiększenie autonomii lokalnych struktur NHS.

Te działania potrzebne są na cito, czas pokaże czy dojdą do skutku, co są to tylko kolejne zapowiedzi chcących kupić sobie czas polityków.

Total English Courses

PRZECZYTAJ TAKŻE

Wiadomości podawane są w dobrej wierze i są poprawne według naszej najlepszej wiedzy, w momencie publikacji. Nie bierzemy jednak odpowiedzialności za decyzje podejmowane na ich podstawie. Wiadomości nie stanowią porad prawnych ani medycznych. Zawsze sprawdzaj aktualne na oficjalnych stronach.

Copyright 2023 © Total English Limited
Website developed and managed by Uncommon Wed Deisgn Logo