Do zdarzenia doszło około godziny 1:40–1:45 nad ranem w dzielnicy Golders Green. Na miejsce skierowano sześć wozów straży pożarnej i około 40 strażaków. W wyniku pożaru doszło do eksplozji butli znajdujących się w pojazdach, co spowodowało poważne zniszczenia – wybite zostały m.in. szyby w pobliskim budynku mieszkalnym. Ewakuowano 34 osoby, które później mogły wrócić do swoich domów. Nikt nie odniósł obrażeń.
Policja prowadzi intensywne śledztwo. Z nagrań monitoringu wynika, że w zdarzeniu brały udział trzy zamaskowane osoby, które miały polać pojazdy cieczą łatwopalną i podpalić je. Trwa ich poszukiwanie, a funkcjonariusze apelują o pomoc świadków.
Metropolitan Police potwierdziła, że bada również pojawiające się w internecie zgłoszenie odpowiedzialności za atak. Sprawą zajmuje się także jednostka antyterrorystyczna, jednak na obecnym etapie zdarzenie nie zostało uznane za akt terroru.
Atak wywołał szeroką reakcję władz. Premier Keir Starmer określił go jako „głęboko szokujący atak antysemicki” i spotkał się z przedstawicielami społeczności żydowskiej, zapewniając o działaniach rządu w walce z nienawiścią. Przedstawiciele tej społeczności przyznali jednak, że choć powinni czuć się bezpiecznie, obecnie wielu z nich odczuwa rosnące poczucie zagrożenia.
Do sprawy odniósł się również minister zdrowia Wes Streeting, apelując do społeczeństwa o zdecydowaną reakcję wobec antysemityzmu. Z kolei politycy opozycji podkreślają, że sprawcy powinni zostać surowo ukarani.
Głos zabrali także liderzy religijni. Naczelny rabin Ephraim Mirvis określił zdarzenie jako „akt głębokiego zła” i zwrócił uwagę, że to „cud”, iż nikt nie ucierpiał, biorąc pod uwagę skalę eksplozji i zniszczeń.
W odpowiedzi na zniszczenie ambulansów uruchomiono zbiórkę na rzecz Hatzola. W krótkim czasie zebrano ponad 80 tysięcy funtów na odbudowę floty i przywrócenie zdolności operacyjnej służby.
Do sytuacji odniosła się również Charity Commission. W oświadczeniu opublikowanym 23 marca 2026 roku jej dyrektor naczelny David Holdsworth podkreślił, że atak na organizację niosącą pomoc jest uderzeniem w podstawowe wartości społeczne, takie jak solidarność, szacunek i wspólnota. Zapewniono wsparcie dla Hatzola oraz podkreślono rolę organizacji charytatywnych w budowaniu bezpiecznego społeczeństwa.



